Kraków. Zniszczyli 39 samochodów

Uszkodzone samochody stały tuż pod oknami ich właścicieli. Ulica Marczyńskiego w Krakowie, gdzie parkowały auta, ciągnie się pomiędzy blokami. Od samochodów do ściany budynku jest zaledwie kilka metrów. Pani Janina podkreśla, żehuligani zachowywali się jak kompletne dzikusy. Niszczyli wszystkie auta nie oszczędzając żadnego. Kopali w nadwozia, wyłamywali lusterka i wyrywali listwy ochronne na drzwiach – wspomina nieprzespaną noc.