Lepiej zimować swój skuter lub...

motocykl w swoim garażu czy przechowalni? Jeśli dysponujemy drogim sprzętem warto wziąć pod uwagę wykupienie ubezpieczenia AC, albo poszukać miejsca dozorowanego 24/h. Zupełnie inną kwestią jest podejście firmy przechowującej do naszego sprzętu. Ja osobiście zimowałem swój jednoślad w takim miejscu dwukrotnie. Nierzadko za kwotę 200 – 300 złotych możemy parkować sprzęt przez kilka miesięcy. Jednak przechowalnia przechowalni nierówna. Nie tak łatwo jest znaleźć punkt, który zagwarantuje nam ogrzewanie. Z trudem możemy też ocenić czy w danym miejscu nie ma zbyt wysokiej wilgotności powietrza. Mój motor po 4 miesiącach zimy wrócił porysowany, poobdzierany i upaćkany środkiem penetrującym, który pozostawiony w ten sposób spowodował odbarwienia lakieru w wielu miejscach. Poza tym ktoś podmienił mi! Szczyt niedbalstwa i ignorancji. Wyszedłem z założenia, że nikt nie zadba lepiej o mój motocykl jak ja sam?