Pozwu bez tłumaczenia nie przyjmujemy

Żeby doręczyć pozew przeciwko osobie zamieszkałej w innym kraju Unii Europejskiej lub spółce z siedzibą na terenie innego państwa członkowskiego, powinno się przekazać go do polskiej jednostki przekazującej, którą są sądy powszechne, a dodatkowo Sąd Najwyższy. W dodatku jednostka przyjmująca jest zobowiązana poinformować adresata na stosownym formularzu o jego prawie do odmowy przyjęcia doręczanego dokumentu, jeżeli nie został on sporządzony w odpowiednim języku. W przypadku niespełnienia powyższych kryteriów (tj. z powodu braku właściwego tłumaczenia lub adekwatnego pouczenia), adresat ma prawo nie przyjąć pisma w momencie doręczenia lub przyjąć je, a następnie zwrócić w ciągu tygodnia jednostce przyjmującej. Skutkiem nieprzyjęcia pisma jest nieskuteczność doręczenia, co oznacza niemożność wywołania przez nie skutków ustawowych wobec jego adresata. Nadawca może ponownie przesłać dokument z odpowiednim tłumaczeniem. W takim wypadku datą doręczenia jest data doręczenia dokumentu wraz z jego tłumaczeniem. Powinno się pamiętać, iż możliwość nieprzyjęcia dokumentów przysługuje adresatowi również w wypadku kolejnych doręczeń. Europejski Trybunał Sprawiedliwości, rozstrzygając w sprawie C-14/07, podkreślił, iż załączniki nie są niezbędne dla zrozumienia przedmiotu i podstawy powództwa, lecz pełnią tylko funkcję dowodową. „Do sądu krajowego należy zbadanie, czy treść dokumentu wszczynającego postępowanie jest wystarczająca, aby umożliwić pozwanemu wykonanie jego praw, czy również nadawca powinien usunąć uchybienie w postaci braku tłumaczenia niezbędnego załącznika”.