Szkoły jazdy boją się prowadzić kursy

Niedawno mieliśmy problemy z przeprowadzaniem egzaminów na prawo jazdy, bo ministerstwo infrastruktury przegapiło termin wygaśnięcia rozporządzenia w tej sprawie. Teraz okazało się, że z identycznej przyczyny mogą stanąć kursy dla kandydatów na kierowców. Także to rozporządzenie straciło ważność 24 lutego, a nowego nie widać. W środę światło dzienne ujrzały pierwsze problemy dotykające szkoły i ich klientów. Gdy wyszło na jaw, że wygasła ważność rozporządzenia regulującego zasady egzaminowania kierowców, część Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego przełożyła terminy egzaminów. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa przeprosiło za zaistniałą sytuację, a przepsy opublikowano praktycznie natychmiast. W sobotę ujawniono dalszy ciąg problemów. Nadal nie pojawiło się inne rozporządzenie, regulujące zasady prowadzenia szkoleń kandydatów na kierowców. Także ono straciło ważność w środę o północy. Jest problem w interpretacji, trwają dyskusje na forach. Urząd starosty w Warszawie twierdzi, że kursy mogą być prowadzone|szkolić można}. Szkoły jazdy są zdania, że w świetle prawa nie mogą prowadzić kursów. Jeśli rozporządzenie nie ukaże się równie szybko, pojawia się pytanie, jak szkoły mają działać. również w weekendy. W związku z tym ośrodki szkolące kandydatów na kierowców powinny wstrzymać prowadzone kursy, bo nie mają do tego podstaw prawnych. Także osoby, które zajęć jeszcze nie zaczęły kursów, muszą wstrzymać się do momentu wydania decyzji Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, gdyż nie można zarejestrować nowego kursu. Kursy należy wstrzymać. W świetle prawa i przepisów nie powinno się szkolić, ani przeprowadzać egzaminów wewnętrznych. Najbardziej traci na tej sytuacji obywatel, bo kursy będą przekładane, a wiadomo, że każdy planuje swoje zajęcia w ramach dostępnego czasu. Niektóre ośrodki decydują się szkolenia kontynuować. Ośrodki dbają przede wszystkim o kursantów. Nie chcą aby tracili na tej sytuacji, ale z drugiej strony jest to na krawędzi. Nie ma bowiem pewności, czy ważność takiego kursu nie zostanie podważona. Ministerstwo: nie ma przeszkód w szkoleniu. Resort utrzymuje, że brak jest powodów do podważania ważności kursów, a prowadzone aktualnie kursy, a także te, które są dopiero planowane, będą uznawane za ważne.